Pomożemy wyszukać

Objazd koczowisk na Grunwaldzie

W środę, 3 listopada odbył się pierwszy z jesienno-zimowych objazdów miejsc, w których przebywają osoby w kryzysie bezdomności. Tym razem pracownica socjalna Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie w Poznaniu wraz ze strażnikami miejskim odwiedziła kilkanaście koczowisk na Grunwaldzie.

Podczas takich wizyt bezdomnym przekazywane są informacje o formach pomocy, z jakich mogą skorzystać czy sposobie uzyskania pomocy medycznej. Ponadto pracownik MOPR pyta o stan zdrowia bezdomnego, samopoczucie, za jego zgodą mierzy mu temperaturę. Rozdaje też środki ochrony osobistej.

– Przede wszystkim jednak próbujemy nakłonić osoby w kryzysie bezdomności, aby w trosce o swoje zdrowie i bezpieczeństwo skorzystali z oferty miasta Poznania – podkreśla Anna Zając-Domżał, zastępca dyrektora MOPR w Poznaniu.

Pracownicy Działu Pomocy Osobom Bezdomnym Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie mają rozpoznane miejsca, w których przebywają osoby bezdomne. Najczęściej są to pustostany, szałasy, opuszczone altany na działkach.

Zdarza się jednak, że mieszkają pod gołym niebem tak, jak w przypadku jednego z bezdomnych. To od wizyty u tego mężczyzny rozpoczął się środowy objazd koczowisk na Grunwaldzie. Bezdomny pytany o stan zdrowia stwierdził, że nie ma węchu i prawie nic nie widzi. – Możemy panu pomóc, zapewnimy opiekę medyczną oraz zadbamy o inne pana potrzeby i bezpieczeństwo. W tym celu prosimy o skorzystanie z możliwości zamieszkania w jednej z poznańskich placówek – zachęcała Aleksandra Nowicka, pracownica socjalna Działu Pomocy Osobom Bezdomnym.

Mężczyzna jednak stanowczo odmówił.

Kolejny bezdomny, z którym rozmawiamy nocuje w aucie. On również stwierdził, że sam sobie poradzi. Otrzymał ulotkę z wykazem  placówek, wspierających osoby w kryzysie bezdomności. – Gdyby zmienił Pan zdanie, potrzebował pomocy, zapraszamy do Działu Pomocy Osobom Bezdomnym przy ulicy Gronowej 22 – zachęcała Aleksandra Nowicka.

Pracownica socjalna i strażnicy miejscy odwiedzili między innymi pustostany. W niektórych z tych miejsc nie zastali bezdomnych, choć widać było, że tutaj nocują.

Z kolei inni przywitali panią Aleksandrę, jak dobrą znajomą. Nic dziwnego, bo pracownicy socjalni MOPR nie tylko jesienią i zimą odwiedzają miejsca pobytu osób bezdomnych.

W tej chwili na terenie Poznania zidentyfikowanych zostało ponad 100 miejsc, w których koczują bezdomni. W ubiegłym roku było podobnie, wtedy przebywało w nich około 300 osób.

Osoba, która zdecyduje się pójść do placówki będzie miała zapewnione schronienie.  Miasto zabezpieczyło ponad 300 miejsc w schroniskach oraz kilkadziesiąt w  ogrzewalni przy Krańcowej oraz noclegowni przy ulicy Borówki.

Gdzie zgłaszać osobę bezdomną?

Poznaniacy widząc osobę bezdomną, wymagającą pomocy, mogą ją zgłosić do Działu Pomocy Osobom Bezdomnych, który znajduje się przy ulicy Gronowej 22. Można to zrobić:

– mailowo (pomocbezdomnym@mopr.poznan.pl),

– poprzez formularz zgłoszeniowy na stronie MOPR-u (mopr.poznan.pl),

– telefonicznie (61 878 17 89).

Zgłoszenia przyjmuje też Straż Miejska – telefon 986. Całą dobę czynny jest Punkt Interwencji Kryzysowej – telefony: 61 835 48 66 oraz 61 835 48 65.

Punkt Obsługi Klienta w Dziale Pomocy Osobom Bezdomnym czynny jest w poniedziałek w godzinach 7.30-16; wtorek-czwartek w godzinach 7.30-15.30 oraz w piątek w godzinach 7.30-15. – Osoby bezdomne mogą przyjść w tych godzinach i zostanie im udzielone wsparcie, nie muszą umawiać się na wizytę – dodaje Anna Zając-Domżał.

Mobilny Punkt Wsparcia

Od wtorku, 2 listopada przy ulicy Dworcowej wydawane są posiłki. Bezdomni mogą tutaj skorzystać z indywidualnych porad socjalnych, pomocy przedmedycznej, dostaną też środki ochrony osobistej.

Mobilny Punkt Wsparcia to program finansowany z budżetu miasta Poznania. Realizują go dwa stowarzyszenia: Pogotowie Społeczne i Dom Pomocna Dłoń.

 

Objazd koczowisk na Grunwaldzie

 

Objazd koczowisk na Grunwaldzie

 

Opis alternatywny do zdjęć

Fot. Straż: Na zdjęciu podwórko, dwoje strażników miejskich. Widać fragmenty zabudowań. Pod drzewem ławeczka, krzesło i stolik. Stoją na nich puszki po piwie.

Fot. MOPR: Fragment pustostanu. Obok niego stoi pojemnik na śmieci. Pod ścianą drugiego budynku kanapa. Na zdjęciu pracownica MOPR w kamizelce odblaskowej.

 

 

Przejdź do treści